sobota, 22 styczniaCS Superliga

Odszedł Archie Wilkinson

(fot. Pixabay.com)

Zdecydowanej większości osób ze świata speedrowera nazwisko Archiego Wilkinsona jest doskonale znane. Wszystko to za sprawą ram speedrowerowych jego produkcji. W piątek, 20 sierpnia 2021 roku Anglik zmarł, pozostanie jednak w pamięci wielu osób.

Kim był Archie Wilkinson? Postacią nietuzinkową. W latach 1967-72 Anglik był żużlowcem, wówczas miał przyjemność reprezentować barwy klubów z Cradley (1967, 1968), Crayford (1968-1970), Wolverhampton (1969, 1970) oraz Birmingham (1971, 1972). Zdecydowanie najlepszy w jego wykonaniu był sezon 1969, kiedy to Archie wystąpił w 22 spotkaniach w British League Divison Two. Uzyskał w nich 173,5 punktu oraz 17 bonusów. Wówczas jego Crayford Highwaymen zajął 4. miejsce na… 16 ekip.

Żużel nie był jednym sportem w życiu Archiego. Wilkinson rywalizował także na speedrowerowych torach w barwach zespołu z Birmingham. Po czym oddał się produkcji ram. Trzeba przyznać, iż w tym zajęciu odnalazł się doskonale. W latach 80. XX wieku jego rowery były czołowymi na rynku, co skutkowało tym, że zaufali mu m.in. dwaj byli mistrzowie świata – Martyn Hepworth oraz Jimmy Varnish. Droga Archiego Wilkinsona nie była usłana różami. Kolejna dekada przynosiła kryzys w dostępności oraz produkcji sprzętu dedykowanemu speedrowerowi. Konkurencyjne okazały się być polskie firmy, które potrafiły wykonywać pojedyncze zlecenia, lecz żadna z nich nie była solidnym potentatem.

Rok 2004, na finały Indywidualnych Mistrzostw Wielkiej Brytanii Archie Wilkinson przywozi prototypy nowych ram. To okazało się być przełomowe, marka Anglika powróciła na szczyt dostawców sprzętu speedrowerowego. Ostatnim produktem spod ręki tej firmy są ramy Series 5, dedykowane pod opony Maxxis Larsen. Na Wyspach Brytyjskich Archie Wilkinson zdecydowanie zdominował rynek. Nieco inaczej sytuacja ma się w Polsce, gdzie speedrowerzyści korzystają głównie z produktów marek Bio-Bike, Speed-Rower oraz Bikepol Mielec. Kilka lat temu Archie Wilkinson sprzedał swoją firmę. Każdy z bacznych obserwatorów speedrowera bez zawahania wymieni co najmniej kilku polskich zawodników, którzy korzystają lub korzystali z ram wyprodukowanych przez Anglika. Są to m.in. Dawid Bas, Paweł Kozłowski, czy Kamil Bielica.

Swoimi wspomnieniami na temat Archiego Wilkinsona podzielił się z nami Łukasz Nowacki, indywidualny mistrz świata z 2011 roku, który do wielu lat mieszka na Wyspach Brytyjskich – Archie był bardzo poczciwym i sympatycznym człowiekiem, który znajdywał czas na pogawędkę z każdym, kto do niego podchodził. Wraz z całą rodziną uwielbiali speedrower, byli częstymi gośćmi podczas większy imprez, ale nie tylko wtedy. Wspierali wielu zawodników oraz kluby, sponsorowali też pojedyncze turnieje. Wilkinsonowie słuchali głosu speedrowerzystów, co skutkowało wprowadzeniem wielu korekt oraz nowych projektów. Pamiętam, jak w 2011 roku zdobyłem tytuł mistrza świata i długo dyskutowałem z Archiem na temat sprzętu. Byłem wówczas zagorzałym krytykiem typowych angielskich kół 26×1 3/8. Niedługo potem powstała ostatnia wersja ramy Series 5, która była dedykowana pod koło 26 i oponom Maxxisa. Jest ona uwielbiana przez zawodników na całym świecie.

Serdeczne podziękowania składamy na ręce Łukasza Nowackiego, który wspomógł nas informacjami na temat życiorysu Archiego Wilkinsona.