Hit transferowy w CS Superlidze! Wielki powrót Marcina Szymańskiego

Po dziesięciu latach Marcin Szymański znów przywdzieje barwy LKS Szawera Leszno! Ekipa z Wielkopolski informacją pochwaliła się 1 kwietnia, czyli w Prima Aprillis, wobec czego część środowiska z zaciekawieniem oczekiwała tego, czy wpis zostanie zdementowany i potraktowany jako żart, czy faktycznie jesteśmy świadkami hitu transferowego.

I wiemy już, że żadnego dementowania nie będzie. Legenda polskiego, ale i światowego ścigania w lewo powraca do drużyny, w której był czołową postacią przez wiele sezonów zdobywając medale nie tylko w rywalizacji klubowej, ale i indywidualnej.

Drużyna potrzebowała wzmocnienia i świeżej krwi. Każda rozmowa transferowa jest trudna i nieoceniona była tutaj pomoc Joanny Urbanowskiej (byłej już prezes klubu z Leszna – dop. red.). Myślę, że transfer Marcina, ale i Michała (Rodzenia – dop. red.) pozwolą nam powalczyć o medal Drużynowych Mistrzostw Polski. Nie mówimy też, że to koniec wzmocnień, choć sezon już za pasem. Myślimy jeszcze o uzupełnieniu składu w razie ewentualnych kontuzji, ale nie jest to dla nas sprawa priorytetowa. Teraz skupiamy się na przygotowaniach do inauguracji CS Superligi – powiedział Łukasz Rajewski w rozmowie z portalem CSSuperliga.pl.

Marcin Szymański ma już za sobą pierwszy występ w barwach Szawera Leszno. W sobotę wystartował on w turnieju otwarcia sezonu w Częstochowie, a dla swojej nowej-starej drużyny wywalczył 14 punktów z bonusem. Jedynym jego pogromcą był Daniel Ordon.